Witam z poczuciem, że nie jestem sama.
Podpisałam się właśnie pod apelem do Ministerstwa, że nie należy łączyć nas z bibliotekami publicznymi. Najbardziej drażni, że oni nie mają pojęcia jak się pracuje w małych środowiskach, jak wiele robimy w naszych szkolnych bibliotekach, poza piciem kawy, oczywiście

. A ja mam jeszcze ochotę dowiedzieć się, jak to wygląda u sąsiadów, dlatego tu jestem.